WYCHOWANIE TECHNICZNE

Człowiek współczesny w coraz większym stopniu zmuszony jest korzystać z różnorodnych urządzeń technicznych, począwszy od zmechanizowanego sprzętu gospodarstwa domowego, skończywszy zaś na skomplikowanych, wyspecjalizowanych automatach. Dzieje się tak niezależnie od przygotowania zawodowego, a często nawet wbrew potrzebom czy upodobaniom człowieka. Poza grupą łudzi profesjonalnie związanych z techniką, ogólna wiedza o jej zdobyczach jest niewielka, a postawy wobec „świata techniki" niewłaściwe. Słusznym wydaje się więc postulat, aby aktywne „oswajanie" z techniką rozpoczynać od najmłodszych lat. Postulat ten spełniać powinno wychowanie techniczne możliwie wcześnie — a więc już w przedszkolu — włączone w całokształt oddziaływań wychowawczych.
Celem przedszkolnego wychowania technicznego jest:
Wyposażenie dzieci w zbiór informacji, obejmującej swym zakresem podstawowe zjawiska „świata techniki": wiąże się z tym również uporządkowanie posiadanych już przez dziecko informacji, a także troska o przyswojenie specyficznego języka techniki (prawidłowe nazwy narzędzi, urządzeń, „technologii", procesów itd.)
Budzenie i rozwijanie zainteresowań. Wyrabianie aktywnego, a więc poznawczego i twórczego stosunku do techniki.
Rozwijanie działalności konstrukcyjnej dziecka. Rozwój ten dotyczy zarówno samodzielności jak też złożoności konstrukcji wykonywanych przez dziecko. Warto podkreślić, że tak zwana „działalność konstrukcyjna" przejawiać się może również w prawidłowej eksploatacji i konserwacji zabawek (zwłaszcza mechanicznych), sprzętów przedszkolnych itp. Uwaga: „Działalność konstrukcyjna" jest doskonałą metodą usprawnienia rąk dziecka (zwłaszcza w za
kresie tzw. „ruchów precyzyjnych"), treningiem koordynacji wzro-kowo-ruchowej i odwzorowania modelu przestrzennego.
W Programie hasła dotyczące różnych dziedzin wychowania podanego są oddzielnie, co podyktowane jest względami metodycznymi oraz wymogami jego konstrukcji. W praktyce hasła te przenikają i uzupełniają się wzajemnie w starannie powiązaną ze sobą całość. Zasada ta dotyczy również wychowania technicznego. Najsilniejszy jego związek zachodzi z wychowaniem umysłowym. Podobnie w zakresie wychowania estetycznego, zwłaszcza zaś różnorodnych możliwości ekspresji plastycznej służącej m.in. odtworzeniu przeżyć i doświadczeń dziecka, związek ten jest dość silny. Niektóre zagadnienia dotyczące bezpieczeństwa dziecka zawarte w dziale wychowania zdrowotnego uzupełniają hasła dotyczące „stosunku do techniki". Wreszcie niektóre zajęcia konstrukcyjne doskonale nadają się jako ćwiczenia wspomagające specyficzne formy pracy wyrównawczej.
Przyjęty w programie dla 6-latków układ haseł i ich zakres należy w praktyce traktować elastycznie, rozszerzając go lub zawężając w zależności od warunków organizacyjnych — stanu wyposażenia danej placówki — zainteresowań i doświadczeń dzieci. Również chronologia realizacji haseł nie jest bynajmniej zależna od kolejności podawania ich w programie. Istotnym czynnikiem będą tu również niewątpliwie osobiste zainteresowania i umiejętności nauczycielki.
Do powyższych zagadnień powrócimy szczegółowo w dalszych częściach niniejszego rozdziału.
Układ haseł w programie może sprawiać trudności przy planowaniu pracy, bowiem poszczególne hasła programowe powtarzają się przy różnych tematach. Jest to oczywiste, bowiem treść haseł można i trzeba wykorzystywać w możliwie szerokim zakresie. W zależności od sposobu realizacji danego hasła, wyboru tylko niektórych jego treści, konfiguracji z innymi hasłami „rozwiązujemy" wraz z dziećmi różnego rodzaju problemy techniki. Innymi słowy, jedno i to samo hasło może wielokrotnie „brać udział" w kolejnych „rozwiązaniach". Spróbujmy analizując kolejne hasła programowe wydzielić trzy grupy zagadnień „Prawa fizyki", „Działalność konstrukcyjna dziecka" i „Kultura pracy". Jest to uzasadnione, ponieważ zagadnienia te zasadniczo występują w trakcie realizacji każdego, dowolnie wybranego tematu. Pierwsze z nich wykorzystujemy do uświadomienia dzieciom, że cały złożony świat urządzeń technicznych opiera się i funkcjonuje zawsze na tych samych zasadach i prawidłowościach. Np. każda maszyna, nawet najbardziej skomplikowana, zbudowana jest przecież z tzw. maszyn prostych lub innych podstawowych urządzeń powiązanych ze sobą. Każda też potrzebuje zasilania jakąś formą energii, która zmienia się bądź w pracę, bądź w inną formę energii dalej wykorzystywaną, np. energia elektryczna w silniku napędzającym młocarnię lub elektrowóz, energia spadku wody w elektrowni, „zamienia się" w energię elektryczną. Elementy „kultury pracy" pojawiają się niewątpliwie w trakcie wszystkich zajęć konstrukcyjnych, a także w tych sytuacjach, kiedy wyjaśniać będziemy dzieciom sens i konkretne treści pracy różnych ludzi. Zwłaszcza w czasie bezpośredniego kontaktu dziecka z pracą ludzką, a więc w czasie wycieczek do wybranych zakładów pracy, spacerów, obecności w klasie konserwatorów itd. Wszystkie te momenty są świetną okazją do ukazania wartości różnorodnej pracy, wysiłku człowieka, konieczności współdziałania i dobrej organizacji. Rozumiejąc wzajemną zależność ludzi w procesie pracy, istotę jakości pracy, dzieci łatwiej nauczą się szanować, zarówno swoją jak też i cudzą pracę.
Ogólnie można powiedzieć, iż te trzy wydzielone grupy zagadnień stanowią „spoiwo" scalające blok zadań szczegółowych.
Warto przypomnieć, że w praktyce bardzo często w tej samej sytuacji realizujemy równocześnie hasła programowe dotyczące różnych dziedzin wychowania, przy czym zdarzyć się to może wbrew pierwotnym założeniom, zaistniała bowiem nowa, nieprzewidziana sytuacja. Umiejętne wykorzystywanie takich sytuacji bądź też stworzenie dzieciom odpowiednich oczekiwań jest jednym z kluczowych elementów pracy wychowawczo-dydaktycznej.
Ze względu na różnicę doświadczeń dzieci pochodzących ze środowisk wiejskich i miejskich (różnica ta dotyczy też i innych typów środowisk) należy — zaczynając od doświadczeń dziecku najbliższych — w toku pracy różnicę tę jednak starać się niwelować, np. zaznajamiając dzieci miejskie z pracą rolnika i maszynami rolniczymi, a dzieci wiejskie — z urządzeniami miasta, np. komunikacja miejska winda itp. Zwłaszcza dotyczy to dzieci z niewielkich „zamkniętych" środowisk wiejskich, położonych z dala od dużych aglomeracji.
Dokładnie dwadzieścia lat temu zasiadłem po raz pierwszy w poradni dziecięcej i spotkałem się oko w oko z rodzicami moich pacjentów. Spotkania nasze trwają właściwie do dziś. Co mogę powiedzieć o rodzicach i opiekunach dzieci na podstawie tylu lat współpracy? Otóż, nic nie przesadzając, z kontaktów z rodzicami jestem ogólnie bardzo zadowolony, chociaż szczerze mówiąc milsze mi są kontakty z dziećmi niż z towarzyszącymi im osobami. Powiedziałem, że jestem zadowolony ogólnie, bo podobnie jak w każdym środowisku ludzkim, każdym środowisku zawodowym, tak i wśród rodziców są osoby bardziej lub mniej sympatyczne, bardziej lub mniej życzliwe i bardziej lub mniej kulturalne.
Polecamy strony
drogeria |
uszczelnienie krawędzi drzwi |
architektura nowożytna |
benzol oczyszczony |
biografie znanych osób |
kobiety |
konkursy